Zanim zaczniecie mnie słuchać, czy czytać powinniście wiedzieć co nieco o tym o kim czytacie. No więc jestem Zirin Arias, mam 12 lat i chodzę do 7 klasy. Mam mnóstwo zainteresowań m.in. czytanie, pisanie, słuchanie muzyki, gra na pianine,
anime (szczególnie), kreskówki, gry RPG, karciane i planszowe oraz lubię od niedawna różne miłosne rzeczy (shipy, OTP, związki itp.). Jestem bardzo utalentowana, szybko się uczę, ładnie śpiewam, piszę w miarę fajne opowiadania i całkiem nieźle rysuję. Lecz każdy ma swoje wady. U mnie głównie to, że jestem leniwa, zbyt ufna i mam często słomiany zapał. Kocham poznawać nowych ludzi, jestem bardzo otwarta na świat, ale zaczyna się to zmieniać, jednak to temat na inne spotkanie. Zawsze byłam bardziej towarzyska niż rodzinna. Co najwyżej z siostrą trochę się dogadujemy, a tak to z mamą boję się rozmawiać. Sama nie wiem czemu. Po prostu tak mam. Wszystkie emocje skrywam w sobie nakazując minę obojętności, lecz dzień w dzień obawiam się, że wybuchnę. Wszystko wyleci ze mnie na zewnątrz, a ja całkowicie się załamię. Mój stan psychiczny jest na pograniczu depresji i świetnego samopoczucia. Wcale nie rzadko mkewam myśli samobójcze, jednak nie potrafię zadać sobie bólu, bo mój instynkt samozachowawczy jest jak na razie zbyt silny. Staram się być zawsze roześmiana i uśmiechnięta, by nikogo swoją bezwartościową osobą nie martwić. Niektórzy powiedzą
życie jest piękne, czemu go nie doceniasz? To dar od Boga!!! Wiem. Zaczynam wątpić w jego wartość przez moje problemy, o których będę opowiadać, by się wyżalić.
Od razu mówię. Tu nie będzie wyłącznie smutnych rzeczy. Czasami będę wrzucać swoje rysunki lub opowiadania. Mogę zrobić coś na zamówienie i takie tam... To raczej wszystko.
Do zobaczenia w następnym poście!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz